Przejdź do treści
Wodoodporny telefon Przegląd najpopularniejszych wodoodpornych telefonów
Menu

Etui i worki wodoszczelne — kiedy mają sens

Osłona zewnętrzna ma jedną przewagę nad fabryczną klasą IP: nie zużywa się razem z telefonem. Uszczelki w telefonie mają tyle lat co telefon i nikt ich nie wymienia; worek kupujesz nowy, gdy stary zaczyna budzić wątpliwości. Dlatego przy realnym kontakcie z wodą — kajak, żagle, plaża, praca na deszczu — osłona bywa rozsądniejsza niż zaufanie do specyfikacji sprzed trzech lat.

Trzy różne produkty

Rodzaj Do czego Ograniczenia
Worek (etui zgrzewane) Plaża, kajak, spływ, deszcz. Tanie, uniwersalne, mieści dowolny telefon. Zamknięcie zaciskowe wymaga uwagi. Nie do wielokrotnego nurkowania.
Obudowa pełna Stały kontakt z wodą i pyłem — praca, sport, żeglarstwo. Droga, dopasowana do jednego modelu, dokłada grubości i wagi.
Obudowa do nurkowania Zdjęcia pod wodą na większych głębokościach. Bardzo droga, wymaga sprawdzania uszczelek przed każdym użyciem.

Na co patrzeć przy zakupie

  • Deklarowana klasa. Sensowny worek ma podane IPX8 z konkretną głębokością i czasem. Sam napis „waterproof” bez liczby nie znaczy nic.
  • Rodzaj zamknięcia. W tanich workach jest to listwa zaciskowa z klipsami. Działa, ale tylko przy poprawnym zamknięciu — to najsłabsze ogniwo całego rozwiązania.
  • Test przed użyciem. Włóż do worka zwiniętą chusteczkę i zanurz go na kilkanaście minut w umywalce. Sucha chusteczka to jedyny wiarygodny dowód. Powtórz przed każdym sezonem.
  • Przezroczystość folii. Zdjęcia robione przez folię tracą ostrość i kontrast — im cieńsza i lepiej napięta folia, tym mniejsza strata.

Czego osłona nie załatwi

  • Ekran dotykowy pod wodą i tak nie zadziała. Ekrany pojemnościowe reagują na przewodzącą powierzchnię — woda opierająca się o folię jest dla nich takim samym „palcem” jak twój. Zdjęcia pod wodą robi się przyciskiem głośności albo timerem, nie dotykiem.
  • Dźwięk będzie stłumiony. Rozmowa przez zamknięty worek jest możliwa, ale jakość spada wyraźnie.
  • Ciepło zostaje w środku. Telefon w zamkniętej folii na słońcu grzeje się szybciej i potrafi się wyłączyć.
  • Osłona nie cofa uszkodzeń. Jeśli telefon ma już nieszczelną ramę po upadku, worek chroni przed wodą z zewnątrz, ale nie przed skroploną parą, która trafiła do środka wcześniej.

Kiedy osłona nie ma sensu

Na co dzień w mieście — nie ma. Telefon z IP67 lub IP68 spokojnie zniesie deszcz i rozlaną wodę, a worek tylko przeszkadza. Osłona zaczyna mieć sens dopiero wtedy, gdy woda przestaje być przypadkiem, a staje się warunkiem pracy: łódź, spływ, plaża z dziećmi, budowa w deszczu, wędkarstwo.

Sensowna jest też jako rozwiązanie zastępcze dla starszego telefonu. Jeśli sprzęt ma cztery lata, ma za sobą wymianę ekranu i deklaracja IP68 z pudełka jest już tylko wspomnieniem, worek za kilkadziesiąt złotych daje realną ochronę — w przeciwieństwie do napisu na kartonie.